Ty mnie przy sobie nie zatrzymuj

Ja zawsze byłam tylko swoja
Gdy jesteś z wiatru, jestem z dymu
A nie ma mnie, gdy nie ma ognia
Gdy jesteś z wiatru, jestem z dymu
A nie ma mnie, gdy nie ma ognia

Idź, idź
W swoją stronę idź
Tyle stron ma świat
Ja wiem, że łzy są słone
Idź, idź
W swoją stronę idź
Tyle stron ma świat
A droga trwa

Pomiędzy nas są podzielone
Wiatry i słońca, burze, cisze
Każdy odejdzie w swoją stronę
Droga nam serca ukołysze
Każdy odejdzie w swoją stronę
Droga nam serca ukołysze

Idź, idź
W swoją stronę idź
Tyle stron ma świat
Ja wiem, że łzy są słone
Idź, idź
W swoją stronę idź
Tyle stron ma świat
A droga trwa





Siądź z tamtą kobietą twarzą w twarz 

Kiedy mnie już nie będzie
Spalcie w kominie moje buty i płaszcz
Zróbcie sobie miejsce...

A mnie zabawiaj smutnie
Uśmiechem, słowem, gestem
Dopóki jestem
Dopóki jestem.

Dziel z tamtą kobietą chleb na pół
Kiedy mnie już nie będzie
Kupcie firanki, jakąś lampę i stół
Zróbcie sobie miejsce...

A mnie oszukuj mile
Uśmiechem, słowem, gestem
Dopóki jestem
Dopóki jestem.

Płyń z tamtą kobietą w górę rzek
Kiedy mnie już nie będzie
Znajdźcie polanę, smukłą sosnę i brzeg
Zróbcie sobie miejsce...

A mnie wspominaj wdzięcznie
Że mało tak się śniłam
A przecież byłam,
No, przecież byłam...